piątek, 1 września 2017

plany v.2

Kiedyś opublikowałem już post tego typu, ale że minęło sporo czasu i kompletnie nic nie pojawiło się przez ten okres, postanowiłem zrobić małą aktualizację. Życie chłoszcze, pochłonęła mnie praca, proszę o wybaczenie et cetera.
Moje plany na bliższą i dalszą przyszłość.

opowiadania
Mam kilka zaczętych.

„Wszystko kończy się w barach”. Projekt bardzo stary, który obecnie jest moim priorytetem. Chcę go już w końcu zakończyć, mieć go za sobą i nigdy więcej do niego nie wracać, chyba że w ramach wspominek i porównania jak kiedyś pisałem. Niestety, pojawi się dopiero wtedy, kiedy uznam go za zakończony. Nie jestem zwolennikiem publikowania w odcinkach.
„Negocjator”. Opowiadanie zakończone, które jednak chciałbym rozbudować. W poprzedniej wersji punkt kulminacyjny był zbyt… krótki.
„P1n-0k1o”. Czyli przerobienie klasycznej powieści na coś zupełnie innego, oczywiście cyberpunkowego. Pojawi się pewnie w okolicach grudnia, a to ze względu na Pewien Projekt.
„Kiblarz”. Poboczne opowiadanie, nad którym pracuję w wolnym czasie. Osadzone w klimacie Uniwersum Metro 2033. Z pewną dawką specyficznego humoru.

Jeśli chodzi o opowiadania, to by było na tyle. Oczywiście w zanadrzu mam o wiele więcej, jak „Psycho Squad” czy „Cybernetyczne wampiry”, czyli cyberpunkowy kryminał. O kilkunastu pomysłach, które dopiero kiełkują się w mojej głowie, nie ma nawet co mówić. Wszystko w swoim czasie.
Głównym gatunkiem na tym blogu będzie oczywiście cyberpunk, pobocznym postapokalipsa. Z rzadka pojawi się coś z innych podgatunków fantastyki naukowej oraz rzeczy całkowicie odmienne, jak teksty w stylu, mam nadzieję, obyczajowych opowiadań Kinga.


cyberpunkowe przemyślenia
Z tą serią nie powinno być większych problemów. Co chwilę trafiam na coś interesującego i bardzo chętnie będę z tego korzystał przy tworzeniu kolejnych wpisów. Chociażby teraz w niedzielę pojawi się tekst o mikroczipach w szwedzkiej firmie.
Myślę, że jeden post na tydzień w zupełności wystarczy, ale nie obiecuję, że tak będzie zawsze. Nie chcę robić niczego na siłę.


pseudo-recenzje
W tym przypadku mam dość duże pole do popisu. Będą pojawiały się maksymalnie raz na tydzień, może rzadziej.

Książki: obecnie panuje u mnie Stanisław Lem i to nie zmieni się przez jakiś czas. W bibliotece jest pokaźny zbiór, brakujące pozycje prawdopodobnie zakupię.
Czekam na premiery kilku powieści z„Uniwersum Metro 2033”. Nie lubię czytać serii, które nie są jeszcze skończone. Jak się pojawią, to kupię i przeczytam. Można się spodziewać pseudo-recenzji wszystkich z nich i trochę tego będzie.
Pojedyncze książki innych autorów także będę pseudo-recenzował, ale priorytetem jest pan Lem i „Uniwersum”.

Gry: na Androidzie jest kilka całkiem ciekawych tytułów, które chciałbym Wam przedstawić.
Na Windowsie jest tego od groma. Ogrywam chociażby polski tytuł „>Observer_”, recenzję wrzucę w przyszłym tygodniu.

Filmy: przyznam się, że stosunkowo rzadko oglądam filmy. Niemniej co jakiś czas na pewno pojawi się pseudo-recenzja jakiegoś filmu.

Seriale: analogiczna sytuacja
Komiksy: zainteresowałem się mangą pod tytułem „Blame!” i na spróbowanie kupiłem pierwszy zeszyt. Jeśli przypadnie mi do gustu, napiszę pseudo-recenzję i tak raz w miesiącu.


tłumaczenia tekstów et cetera
Na ten moment tłumaczę sieciowy komiks „Gone with the Blastwave” tylko dlatego, że nie odpowiada mi jakość polskiego tłumaczenia. Nie chodzi o sam przekład, ale o masę popełnionych błędów.
Dodatkowo uzyskałem zgodę od jednego autora na przetłumaczenie opowiadania, które jest prequelem wydanych przez niego książek.

I to by było na ten moment wszystko.
Pozdrawiam serdecznie,
graf zer0.


17 komentarzy:

  1. Cyberpunk to raczej nie moje klimaty, ale doceniam każdą twórczość, więc życzę powodzenia i oby plany się spełniły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że to zdecydowanie niszowy podgatunek fantastyki naukowej, ale mam nadzieję, że coraz więcej osób będzie się do niego przekonywać.

      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie,
      graf zer0.

      Usuń
  2. Życzę powodzenia zwłaszcza przy pisaniu własnych tekstów. Wiem, że czasem ciężko skończyć to, co się zaczęło, ale warto się zmobilizować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem jest wtedy, kiedy w głowie pojawia się myśl o napisaniu czegoś kompletnie nowego, odmiennego od obecnie pisanego opowiadania. Stąd „miljon” zaczętych tekstów i tak mało skończonych.

      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie,
      graf zer0.

      Usuń
  3. Będę jak najbardziej odwiedzał i zaraz zapisuje do listy obserwowanych co by nie przegapić wpisów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że moje wpisy spełnią wymagania i będą się podobać.

      Również pozdrawiam,
      graf zer0.

      Usuń
    2. Z pewnością. I także zapraszam :)

      Usuń
  4. Mnóstwo wytrwałości, entuzjazmu, powodzenia. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Entuzjazm jest, gorzej z podniesieniem tyłka i pisaniem. Ale i to da się zrobić.

      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie,
      graf zer0

      Usuń
  5. Zawsze byłem ciekawy opowiadań na temat cyberpunku. Zadawałem sobie pytanie "Czy czeka nas taka przyszłość?" Możliwe, że kiedyś tak stanie. Twój blog pomoże mi odpowiedzieć na to pytanie i zrozumieć całą otoczkę wspomnianego Cyberpunku.
    Jestem też wielbicielem postapokalistycznych klimatów z których najbardziej lubię całe Uniwersum Metro 2033 gorąco polecam. Z wielką chęcią zobaczyłbym Twoje opowiadanie na temat i dlatego postaram się raz może dwa razy w miesiącu zaglądać tutaj. Życzę też aby Twój blog był jak najlepiej rozwijany a może odniesiesz większy sukces :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć. : )

      Odnoszę wrażenie, mam nadzieję, że mylne, że cyberpunk w polskiej literaturze jest jednym z bardziej niszowych gatunków. Na Blogspocie znalazłem tylko jedno opowiadanie w tych klimatach. Zdecydowanie więcej pojawiło się przy okazji jednego z konkursów organizowanych przez bodajże "Nową Fantastykę", ale zagłębiałem się w te teksty.

      Bądź co bądź, jakiekolwiek przemyślenia to tylko przemyślenia, refleksje, dygresje, et cetera. To nic pewnego. : ) Chociaż kto wie.

      Właśnie od napisania opowiadania w klimacie "Metro 2033" zacząłem swoją przygodę z pisaniem. Zapewniam, że ten pierwszy w mojej "karierze" tekst pojawi się na tym blogu. Ba, będzie ich nawet kilka.

      Na spektakularnym sukcesie mi nie zależy. Publikuję tylko po to, żeby inni mieli możliwość przeczytania moich wypocin.

      Dziękuję bardzo za komentarz i serdecznie pozdrawiam,
      graf zer0.

      Usuń
  6. Pisz, pisz, pisz! Może być ciekawie! Czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć.

      Cóż, mam nadzieję, że wrzucane przeze mnie teksty będą ciekawe.

      Pozdrawiam serdecznie,
      graf zer0.

      Usuń
  7. życzę powodzenia w realizacji planów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. : )

      Pozdrawiam serdecznie,
      graf zer0.

      Usuń

W sieci zanotowano wiele anonimowych wejść. Zostaw komentarz, by system mógł zacząć proces autoryzacji.